koniec i początek 23. sierpnia 2010 18:24:00

                                                                                                                                   12 sierpień 2010 rok

 

Dzień który zaczął sie tak jak zwykle. 7 rano pobudka , ja dalej leże , 7.05 zaprawa, mnie na niej nie ma. Następnie odprawa znowu nie jadłam śniadania , ruszam przed siebie trafiam do kotłowni , mam dzisiaj palić w piecu po 3 miesięcznej nieobecności - jestem. Resztę pamiętam jak przez mgłę, dzwon oczy Tomka, jego twarz a raczej smutek i powaga.

Mocne słowa na dzień dobry "To ja waliłem w dzwon ponieważ...." A potem to już poszło , przerażenie które mi towarzyszyło zastąpił spokój , lęk przed jutrem zastąpiła ulga. To była jednak trafna decyzja , tyle że nie ja ją podjęłam. Cholera czy ja zawsze musze być taka dzielna. Nie, daje sobie dyspensę na bycie bohaterem, twardo stojącym na nogach. Jestem kobietą , kruchą i czasem płaczliwą nie miałam siły tego zrobić bałam sie że ktoś stojący obok mnie oberwie mocniej. Nie potrafiłabym na to patrzeć.  

Kilka godzin później już tylko Doda i Ja , oraz kolejny spalony w moim życiu most . Będę tęsknić i czekać. Każdego wieczoru patrzę w gwiazdy zamykam oczy i odlatuje daleko, skąpana w swoich marzeniach. Wiem że ty też w nie patrzysz.

 

 


dizzi

Komentarze (0) ||0|| /comments/koniec-i-poczatek
slowa kluczowe: wiem że ty też w nie patrzysz
kategorie:

Ksiega


Brak linków
Brak kategorii


Made by Palurien
for elf site
Picture by NN


milcky | a-n-g-e-l | from-now-me | kraznikigladkie | taleczka | Mailing